Depilacja pastą cukrową krok po kroku

Coraz więcej pań decyduje się na depilację cukrem, miodem i cytryną. Właśnie z takich składników powstaje pasta cukrowa, która jest całkowicie naturalna i ekologiczna. Z jej dobrodziejstw można korzystać w gabinetach kosmetycznych lub w domu.

Pastę cukrową można kupić w specjalistycznych sklepach z kosmetykami, w e-sklepach lub na allegro.  Natomiast można też zrobić ją samodzielnie. Przepisy na masę cukrową do depilacji zawierają zwykle trzy składniki w różnych proporcjach: cukier, sok z cytryny i wodę lub cukier, miód i sok z cytryny. Problem z proporcjami polega przede wszystkim na tym, że cytryna może zawierać różną ilość kwasu, a miody różnią się zawartością cukru. Dlatego bywa tak, że trzeba robić pastę cukrową kilka razy zanim wyjdzie tak jak powinna. Domowa depilacja cukrowa jest dość czasochłonna, ale za to naprawdę skuteczna. Pod tym względem z pewnością dorównuje woskowi. Natomiast jeśli chodzi o stopień łagodności dla skóry oraz możliwość ograniczenia bólu to pasta cukrowa jest lepsza od wosku.

W domu można bez problemu używać masy cukrowej do depilacji twarzy, pach i oczywiście nóg czy rąk. Natomiast jeśli chodzi o depilację brazylijską, to lepiej udać się na nią do gabinetu kosmetycznego. Naprawdę ciężko wykonać ją samodzielnie tak, żeby była dokładna i bezbolesna. Jeśli chodzi o sposób użycia pasty cukrowej, to robioną samodzielnie używa się bezpośrednio z rondelka, w którym zostały połączone jej składniki. Natomiast pudełko z kupną masą wstawia się do naczynia z wrzątkiem na kilkanaście minut. Depilację cukrową wykonuje się na ciepło lub na zimno, w zależności od tego jak kto woli. W przypadku chęci użycia ciepłej pasty ma ona konsystencję miodu i temperaturę naszego ciała. Nakłada się ja rekami na owłosione miejsce i czeka aż zastygnie. Należy odczekać przynajmniej pięć minut. Potem zrywa się pastę wraz z włoskami, do których była przyczepiona. Natomiast w przypadku depilacji na zimno czekamy aż cała masa wystygnie i odrywamy po kawałku, a następnie ugniatamy w palcach i rozprowadzamy po owłosionej skórze. Od razu odrywamy. Skóra nie wymaga potem raczej żadnych zabiegów łagodzących czy nawilżających.